Dlaczego banki centralne kupują coraz więcej złota? Jak wpływa to na jego kurs?
Na ceny złota wpływa szereg czynników, takich jak m.in. stopy procentowe, sytuacja na rynkach finansowych czy gromadzenie rezerw przez banki centralne. Dlaczego instytucje te decydują się na zakup złotego kruszcu? I jak wpływa to na kurs tego metalu szlachetnego?
ZŁOTO W BANKACH CENTRALNYCH
Złoto ma opinię pewnej lokaty kapitału, która stanowi zabezpieczenie w trudnych czasach. Od dawna kojarzyło się z prestiżem i bogactwem, dzisiaj kruszec ten, podobnie jak inne metale lokacyjne, traktowane jest m.in. jako dobry sposób na dywersyfikację portfela inwestycyjnego, nic więc dziwnego, że dużym zainteresowaniem cieszą się zarówno sztabki, jak i monety bulionowe. Ponieważ opiera się inflacji, a na jego cenę w niewielkim stopniu wpływają zmiany sytuacji geopolitycznej na świecie, chętnie na jego zakup decydują się zarówno osoby prywatne, jak i instytucje. Sztabki złota również przez banki centralne traktowane są jak środek służący urozmaiceniu portfela inwestycyjnego i ważny składnik rezerw. Oczywiście nie pozostaje to bez wpływu na notowania złota, które obecnie rosną. Aktualny kurs złota wynosi 1650 dolarów za uncję, czyli za 31,1 g. Specjaliści są zdania, że kruszec ten coraz częściej postrzegany jest jako dobra alternatywa dla obligacji i chociaż póki co raczej nie zastąpi tego typu papierów wartościowych w portfelach inwestycyjnych, jego pozycja jest bardzo mocna. Banki centralne kupują ten metal szlachetny także dla wzmocnienia wiarygodności finansowej kraju i dla ochrony przed nagłym odpływem kapitału oraz dla zapewnienia płynności walutowej w razie załamania rynków finansowych. Warto też zaznaczyć, że zakup dużych ilości złota przez banki centralne może stanowić dla prywatnych inwestorów pewną wskazówkę dotyczącą sytuacji na rynku. Nierzadko kraje borykające się z różnymi wewnętrznymi problemami czy znaczącym zadłużeniem wobec innych państw decydują się na sprzedaż złota, tak jak to miało miejsce chociażby w Wenezueli.
KTÓRY BANK CENTRALNY MA NAJWIĘCEJ ZŁOTA?
Jeśli chodzi o ilość posiadanego złota, na pierwszym miejscu plasują się Stany Zjednoczone, które zgromadziły 8133,5 tony tego kruszcu. Drugie miejsce zajmują Niemcy z 3366,8 tony złota, zaś trzecie – posiadający 2814 ton złota Międzynarodowy Fundusz Walutowy, czyli działająca w ramach ONZ międzynarodowa organizacja zajmująca się stabilizacją ekonomiczną na świecie. W posiadaniu Włoch znajduje się 2451,8 tony złota, Francji – 2436 ton tego kruszcu, zaś Rosja ma 2241,9 tony złota.
ZŁOTO W NARODOWYM BANKU POLSKIM
Na zakup złota zdecydował się także Narodowy Bank Polski. W ciągu ostatnich dwóch lat zasoby tego kruszcu zostały zwiększone o 125,7 tony, dzięki czemu nasz kraj znajduje się w posiadaniu 228,6 tony złota. Całe należące do Polski złoto przechowywane było w londyńskim skarbcu Banku Anglii. Każda sztabka złota jest identyfikowalna i posiada indywidualny numer seryjny. W listopadzie sprowadzono do kraju około 100 ton tego kruszcu, zaś pozostałe zasoby ciągle znajdują się w Anglii. Prezes NBP zapowiedział, że zakupione złoto ma stanowić trwałą rezerwę, a nie przedmiot obrotu.
NIE TYLKO SZTABKI
Złoto inwestycyjne traktowane jest jako zabezpieczenie majątku nie tylko przez osoby prywatne – w ten sam sposób postrzegają je również banki centralne. Warto więc rozważyć możliwość zakupu tego kruszcu. Podobnie jak srebro inwestycyjne doskonale sprawdzi się ono do zróżnicowania portfela. Zarówno sztabki, jak i złote monety będą dobrym sposobem na lokatę kapitału, zwłaszcza przy niestabilnej sytuacji geopolitycznej. W przypadku osób dopiero rozpoczynających przygodę z tego typu inwestycjami najbezpieczniej jest wybierać złote monety bulionowe cieszące się dużą popularnością, jak np. Krugerrand. Dlaczego? Ta moneta bulionowa jest bardzo znana, a co za tym idzie w razie potrzeby łatwo będzie ją sprzedać. Fakt, że banki centralne wielu krajów kupują coraz więcej złota, przekłada się na wzrost jego ceny, może się więc okazać, że zakupiona kilka lat wcześniej złota moneta lub sztabka znacznie zyska na wartości.