Ile rezerw złota mają Chiny?
Wielkość posiadanych przez Chiny rezerw złota od dawna jest tematem spekulacji. Biorąc pod uwagę, że Chiny są drugą co do wielkości gospodarką świata, posiadającą ogromne rezerwy walutowe, oficjalne niewielkie ilości metalu budzą spore wątpliwości traderów rynku złota. Panuje wśród nich opinia, że Chiny posiadają znaczną ilość niezadeklarowanych zasobów złota, które mogą całkowicie obalić kierowany przez USA globalny system przepływów finansowych. Dlaczego rezerwy te są wciąż nieujawnione i co Chiny mają na celu ukrywając rzeczywiste liczby?
Dzięki informacjom udzielonym przez Ludowy Bank Chin (PBOC), który po raz pierwszy od ponad 3 lat poinformował rynek o swoich ruchach, wiemy, że Chiny ostatnio znacznie zwiększyły import metalu szlachetnego. Ten nagły wzrost nastąpił pod koniec 2022 roku, wpisując się w trend rekordowych zakupów złota inwestycyjnego przez światowe banki centralne; w listopadzie 2022 r. Ludowy Bank Chin zakupił 32 tony złota i kolejne 30 ton w grudniu, zakańczając rok z ilością 2 010 ton. W kwietniu 2023 r. chiński bank centralny poinformował o zakupie 20 ton w styczniu i lutym tego roku oraz 18 ton złota w marcu, co jest piątym z rzędu wzrostem w rozliczeniu miesięcznym. Przyrost o 58 ton w I kwartale sprawił, że całkowite rezerwy złota w Chinach wzrosły do deklarowanych 2 068 ton.
Jest to zaledwie 4% całkowitych chińskich rezerw walutowych, wycenianych przy obecnym kursie na 3,4 biliona dolarów. Dla porównania, Stany Zjednoczone posiadają około 8 133 ton złota, które stanowią 77% ich rezerw walutowych.
Według Nicka Laird’a z goldchartsrus.com, wiodącego na świecie eksperta w dziedzinie danych dotyczących złota liczba rzeczywista jest jednak znacznie większa - przyjrzyjmy się różnym źródłom chińskich rezerw złota:
Chiny wyprodukowały ponad 15 procent światowego złota w ciągu ostatniej dekady i już sama ta ilość zdecydowanie dodałaby objętości do całkowitych oficjalnych zasobów złota w kraju. Aby umieścić to w kontekście, Chiny wydobyły około 6 830 ton złota od 2000 roku i ta liczba sama w sobie stoi wyżej niż oficjalnie zadeklarowane rezerwy. Ma to większy sens, jeśli weźmiemy pod uwagę, że to złoto nie jest eksportowane i pozostaje w kraju, zgodnie z chińskim prawem, według którego Chiny zatrzymują wydobyte złoto, bowiem eksport krajowej produkcji górniczej jest zabroniony. Co więcej, Chiny angażują się również w produkcję złota na skalę międzynarodową - kupiły aktywa w Afryce Południowej, Azji i Ameryce Południowej i wyprodukowały 15 procent więcej złota na skalę międzynarodową niż w ramach produkcji krajowej.
Ponadto Chiny importują również złoto ze Szwajcarii i Dubaju, którego dane pozostają niezadeklarowane. Jednakże złoto importowane z Hongkongu przechodzi przez Szanghajską Giełdę Złota i stąd wiemy, że od 2000 r. importowane złoto z Hongkongu wynosi 6 700 ton. Światowa Rada Złota ogłosiła również, że w Chinach znajduje się 2 500 ton złota w postaci prywatnej biżuterii. Jeśli dodamy do tego krajowe wydobycie i oficjalne rezerwy, otrzymamy liczbę około 4 000 ton. Nick Laird zebrał powyższe informacje razem i stworzył wykres wykazujący, że skumulowane rezerwy złota przechowywane w Chinach wynoszą około 28 911 ton.
Dlaczego to ma znaczenie?
Odpowiedź na to pytanie jest bardzo ważna. W międzynarodowym scenariuszu ekonomicznym i politycznym jest otwartą tajemnicą, że Chiny i Rosja tworzą możliwości de-dolaryzacji swojej gospodarki. Prowadzenie handlu i transakcji finansowych w ich własnych oficjalnych walutach jest jednym ze sposobów, aby to zrobić - rezerwy chińskiego banku centralnego składają się głównie z dolara amerykańskiego, który w każdej chwili może zostać objęty sankcjami, co zostało już podkreślone przez USA, które objęły sankcjami rezerwy rosyjskiego banku centralnego, a wykluczenie Rosji z systemu finansowego SWIFT w 2022 roku stanowi tym większą zachętę do zmniejszenia zależności od dolara i jak najszybszego zdywersyfikowania rezerw przez PBOC.
Dlaczego Chiny czekają z oficjalną deklaracją?
Analityk Dominic Frisby sugeruje, że Chiny czekają przed złożeniem tak ogromnej deklaracji, ponieważ wywołałoby to długofalowe skutki w całym globalnym systemie finansowym, m. in. mogłoby to bezpośrednio spowodować wzrost kursu chińskiej waluty, juana, jednocześnie dewaluując dolarowe zasoby w rezerwach walutowych. Można pokusić się o twierdzenie, że Chiny czekają na odpowiedni moment. Po takiej deklaracji chińskie rezerwy złota stałyby się katalizatorem bezpośredniego wyzwania dla hegemonii finansowej USA, a może nawet skończyłoby się to jej obaleniem. Nie pozostaje nam nic innego, jak czekać i obserwować, jakie decyzję podejmą Chiny.