Zestaw złota inwestycyjnego dla preppersa
Nikt z nas nie marzy, że nadejdą trudne czasy, gdy za artykuły spożywcze czy przeprawę z jednego miejsca na drugie będziemy zmuszeni zapłacić inaczej, niż przelewem bądź gotówką, jednak historia pokazuje, że warto być przygotowanym na taką ewentualność. I co wtedy? Gdy tradycyjna waluta w postaci banknotów i bilonu przestaje być środkiem wymiany, co lepiej posiadać - biżuterię czy złoto inwestycyjne?
W poniższym filmiku założyciel Mennicy 79 Element Przemysław Słomski pokazuje, jak przygotować posiadany złom złota biżuteryjnego na małe zestawy, które mogą być pomocne i poręczne w razie potrzeby zapłaty. Warto podkreślić, że złoto w biżuterii ma różne próby – 333, 585, 750 - i jej wartość różnić się będzie w zależności od aktualnej, giełdowej wyceny kruszcu. Sygnet o wadze 10 gramów i próbie 585 posiada de facto jedynie 5,85 gramów czystego złota, czyli niewiele więcej niż połowa jego faktycznej wagi.
Małe złote monety, tzw. pchełki, czy niewielkie wagowo sztabki złota (tzw. sztabki złota dzielone) od producenta gwarantują wartość metalu, zapewniając nabywcę o jego czystości i pochodzeniu. Zestaw takich sztabek, monet-pchełek czy monet o wadze 1/10 uncji daje nam jasną wiedzę, ile wagowo są warte posiadane przez nas produkty, co eliminuje wątpliwości dotyczące czystości metalu, tym samym ułatwiając transakcję.
Zapraszamy do obejrzenia filmiku i podzielenia się swoją opinią!