Czy za niszczenie gotówki grozi odpowiedzialność karna?

Zapewne nie jeden z nas zastanawiał się kiedyś nad tym, czy zniszczenie własnych pieniędzy (np. napalenie nimi w piecu lub ich podarcie) jest karalne. Jest to kwestia dość drażliwa i dysputy na ten temat toczą się na wielu forach internetowych. Ale czy niszczenie pieniędzy faktycznie jest uznawane za przestępstwo? Niektórzy, szczególnie starsi rocznikowo ludzie, odpowiedzą bez wahania, że tak – tego ich uczono w szkole (w czasach Polski Ludowej) i było to zgodne z ówczesną prawdą. Po zmianie ustroju politycznego naszego państwa, kwestia ta nie jest już tak oczywista. Czy obecnie również można stanąć przed sądem za zniszczenie gotówki?

CZY PRAWO CHRONI PIENIĄDZE?

We współczesnych czasach nie ma artykułu prawa, który by wyraźnie odnosił się do zakazywania niszczenia własnych pieniędzy. Pamiętać trzeba, iż właścicielem pieniędzy nie jest NBP, lecz ta osoba, która legalnie je zdobyła. W świetle obowiązującego prawa, każdy może zniszczyć te pieniądze, których jest posiadaczem. Oczywiście inaczej ma się kwestia do zniszczenia cudzego mienia – pieniądze, które należą do innej osoby czy instytucji to nic innego, jak jej mienie. Dlatego z pewnością poniesiemy odpowiedzialność np. za podarcie cudzej gotówki. Warto również wspomnieć, że karalne są wszelkie formy przerabiania pieniędzy, nawet jeśli jest to wykonanie amatorskie, które mało kogo mogłoby wprowadzić w błąd. Za fałszowanie pieniędzy grozi kara pozbawienia wolności od 5 do aż 25 lat. Można by w tym miejscu zastanowić się, czy na przykład przerobienie monety czy banknotu na własną pamiątkę także jest przestępstwem. O ile fałszowanie banknotów i ich rozpowszechnianie jest bezwarunkowo karalne, o tyle wyżej opisany przypadek, zapewne ukarany nie zostałby, ze względu na znikomą szkodliwość społeczną.

Pomijając już kwestię zdrowego rozsądku, można zniszczyć własne pieniądze. Niestety, prawdy zasłyszane niegdyś, na temat karalności niszczenia gotówki nadal są powtarzane. Co więcej, przypadki destrukcji pieniądza są też tropione przez NBP, na podstawie naruszenia praw autorskich (do projektu monet czy banknotów). Jednak art. 4 ustawy o prawie autorskim stanowi, iż przedmiotem prawa autorskiego nie są urzędowe dokumenty, znaki czy symbole, co jednoznacznie wyklucza ochronę pieniędzy na mocy prawa autorskiego.

NISZCZENIE PIENIĘDZY W CZASACH PRL-U

W czasach Polskiej Republiki Ludowej niszczenie pieniędzy faktycznie było przestępstwem. Wyroki ówczesnych sądów uzasadniane były na mocy przepisów o ochronie znaków państwowych – godła występującego na monetach i banknotach. Współcześnie jednak przyjmuje się, iż art. 137 kodeksu karnego, mówiący o tym, że „kto publicznie znieważa, niszczy, uszkadza lub usuwa godło, sztandar, chorągiew, banderę, flagę lub inny znak państwowy, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku” nie może odnosić się do wizerunku orła na pieniądzach obiegowych, jak i wycofanych.

ZNALEZIONE NA STRYCHU BANKNOTY TEŻ MAJĄ SWOJĄ WARTOŚĆ

Właściciel pieniędzy może więc zrobić z nimi, co zechce. Mimo tego, zapewne znajdzie się niewielu chętnych, by napalić w kominku własnym miesięcznym wynagrodzeniem za pracę. A co zrobić w przypadku posiadania wycofanych z obiegu pieniędzy? Je również można bezkarnie zniszczyć, warto jednak uprzednio poznać ich wartość kontaktując się z firmą, która prowadzi skup walut wycofanych z obiegu. Większość banknotów i monet niebędących już w obiegu nadal ma swoją wartość, choćby kolekcjonerską. Dlatego też mało rozsądnym posunięciem byłoby po prostu zniszczenie tego rodzaju gotówki. Znacznie lepszym rozwiązaniem jest sprzedaż nominałów firmie prowadzącej skup starych banknotów. Za pośrednictwem strony https://staragotowka.pl/ można szybko poznać wartość posiadanych pieniędzy nawet bez wychodzenia z domu. Skup banknotów wycofanych z obiegu odbywa się bezpiecznie i bezproblemowo, a dodatkowa, będąca w obiegu gotówka, którą otrzymamy w zamian z pewnością każdemu się przyda.